| Komentarz: | Witam. Bardzo podoba mi się Wasza strona. Mój golden (6 lat) ma na imię ORIN (takiego imienia w Waszej galerii nie ma). W rodowodzie wprawdzie nazywa się Jawor Goldi, ale dla nas jest Orinem i oczywiście najpiękniejszym, najukochańszym psem na świecie. Niestety ma dysplazję stawu łokciowego prawego. Obeszło się bez operacji i jak dotąd jest OK, ale nie może forsować łapy, więc nie ma mowy o bieganiu na dalsze wycieczki np. za rowerem. Nie był też z tego powodu wystawiany i nie będzie miał dzieci, bo nie chcemy rozsiewać tej wady genetycznej. Pozdrawiamy, wraz z Orinem, wszystkie Goldeny i ich miłośników. |